Lokalizacja
Opis
Pamięci ofiar
Tragedii górnośląskiej
Wywiezionych z Wilkowyj
oraz innych dzielnic miasta Tychy
do katorżniczej pracy
na terenie Związku Sowieckiego
a także tych, którym rok 1945 przyniósł
grabieże, gwałty, osierocenie i śmierć
mieszkańcy Tychów
W pierwszych miesiącach 1945 roku internowano i deportowano do Związku Sowieckiego ponad 30 osób z Wilkowyj.
Przymusowe wywózki odbywały się w ramach „oczyszczania tyłów frontu” przez NKWD przy wsparciu Milicji Obywatelskiej.
Wśród wywiezionych byli m.in. działacze Armii Krajowej, górnicy, osoby zarządzające wsią w czasie wojny.
Dla Sowietów wywózka mieszkańców Górnego Śląska i ich praca miała być formą reparacji wojennych za szkody wyrządzone przez Niemców w trakcie II wojny światowej na terenie Związku Sowieckiego.
Internowanie Wilkowian przed deportacją miało miejsce na terenie Browaru Książęcego w Tychach, w Szkole Podstawowej w Knurowie oraz w więzieniu w Bytomiu.
Dla części z nich kolejnym przystankiem ZSRR było więzienie Montelupich w Krakowie.
Podróż na wschód odbywała się koleją, w bydlęcych wagonach.
Wilkowyjanie w większości trafili w cztery miejsca na terenie ZSRS: do Kandałakszy koło Murmańska, na dalekiej północy Rosji, do Stalino w Donbasie na terenie Ukrainy, do Krasnowodzka nad Morzem Kaspijskim, w zachodniej części Turkmenistanu oraz do Karagandy i Dżezkazganu w Kazachstanie.Miejsca deportacji kilku osób nie są znane.
Wywiezieni Wilkowyjanie pracowali między innymi w kamieniołomach przy budowie hydroelektrowni, w kopalniach przy wydobyciu węgla kamiennego oraz przy odbudowie zniszczonych budynków, fabryk i dróg.
Połowa z deportowanych zmarła w wyniku chorób, mrozu i wycieńczenia na terenie byłego ZSRS i leżą w bezimiennych mogiłach.
Tychy, dn. 17 kwietnia 2016 roku