Szczepaniak Wojciech ps. „Lwowiak”
Urodził się 30 czerwca 1927 roku w Skołoszowie, pochodził z patriotycznej rodziny. Walczył podczas II wojny światowej, został aresztowany przez Rosjan, a następnie zesłany na Syberię. Udało mu się zbiec z transportu, ale był wycieńczony i podupadał na zdrowiu. W 1943 roku wstąpił do Szarych Szeregów. Oddział zajmował się głównie kolportażem pisma "Powstaniec" oraz dywersją. Malowali na murach hasła antyniemieckie i patriotyczne. "Lwowiak" pełnił rolę kuriera i dostarczał informacje dla AK. 6 sierpnia 1944 roku odebrał rozkaz od swojego dowódcy Jana Suligi "Ziemomysła". Polegał on na dostarczeniu zaszyfrowanego meldunku do Niwek Daleszyckich odległych o około 20 km od domu Szczepaniaka. Podczas wykonywania zadania został zatrzymany przez Niemców i przetransportowany na Gestapo. Tam był bity i torturowany. 10 sierpnia aresztowano także matkę oraz siostrę "Lwowiaka". Osadzono je w piwnicy obok celi Wojtka, aby słyszały jego krzyki. Dodatkowym okrucieństwem Niemców był rozkaz mycia jego zakrwawionej celi przez matkę. Pomimo tak dużych nacisków, Szczepaniak nikogo nie wydał. Jedne z jego ostatnich słów do matki brzmiały: „Mamusiu, powiedzieli mi, że jeśli wydam swoich albo będę konfidentem, to zaraz mnie wypuszczą, ale ja odmówiłem i oświadczyłem, że nigdy tego nie zrobię. Wtedy grozili rozstrzelaniem". Niemcy słowa dotrzymali wczesnym rankiem 21 września 1944 roku. Rodzina nie wiedziała, gdzie leży ciało młodego, dzielnego patrioty. W miejscu ujawnienia ciała Wojciecha Szczepaniaka postawiono symboliczną mogiłę, a jego szczątki uroczyście pochowano na cmentarzu partyzanckim.
Pokaż więcej