Bitwa o Monte Cassino była jednym z najcięższych i najbardziej symbolicznych starć II wojny światowej. Toczyła się między styczniem a majem 1944 roku we Włoszech, jako część alianckiej ofensywy przeciwko niemieckim pozycjom obronnym na tzw. Linii Gustawa. Wśród walczących narodów wyjątkową rolę odegrali Polacy z 2. Korpusu Polskiego, którzy ostatecznie przełamali niemiecką obronę i zatknęli biało-czerwoną flagę na ruinach opactwa benedyktyńskiego górującego nad wzgórzem Monte Cassino.
Po kapitulacji Włoch w 1943 roku, wojska niemieckie utworzyły potężną linię umocnień blokującą aliantom drogę do Rzymu. Kluczowym punktem była góra Monte Cassino, na której szczycie stało starożytne klasztorne opactwo. Niemcy przekształcili okoliczne wzgórza w twierdzę nie do zdobycia – z polami minowymi, betonowymi bunkrami i siecią pozycji strzeleckich.
Alianci próbowali kilkakrotnie przełamać tę linię – pierwsze trzy natarcia zakończyły się porażką i olbrzymimi stratami. Dopiero w czwartej ofensywie, rozpoczętej w maju 1944 roku, do głównego uderzenia skierowano m.in. 2. Korpus Polski pod dowództwem generała Władysława Andersa.
Dla Polaków udział w bitwie miał znaczenie nie tylko strategiczne, ale i symboliczne. Większość żołnierzy 2. Korpusu przeszła gehennę sowieckich łagrów. Dla nich walka pod Monte Cassino była dowodem lojalności wobec aliantów i próbą przypomnienia światu o sprawie Polski.
Atak rozpoczął się 11 maja 1944 roku o godzinie 23:00, po potężnym ostrzale artyleryjskim. Polacy otrzymali najtrudniejsze zadanie: zdobyć wzgórze 593, wzgórze 569 oraz podejścia do klasztoru. Niemcy, głównie z 1. Dywizji Spadochronowej, bronili się zaciekle. Każdy metr terenu był pokryty drutem kolczastym, minami i ostrzeliwany z ukrytych stanowisk.
Walki trwały przez kilka dni i nocy, toczone w ekstremalnych warunkach. Polacy wykazali się nadzwyczajnym bohaterstwem i determinacją. Szczególnie krwawe boje miały miejsce o wzgórze 593, gdzie dochodziło do walk wręcz.
Po kilku dniach walk, 18 maja 1944 roku, patrol z 12. Pułku Ułanów Podolskich jako pierwszy dotarł do opuszczonego przez Niemców klasztoru. O godzinie 10:20 na ruinach zatknięto biało-czerwoną flagę. Zwycięstwo okupione zostało jednak ogromnymi stratami – tylko wśród Polaków zginęło około 1000 żołnierzy, a ponad 3000 zostało rannych.
Na zawsze zapisały się słowa generała Andersa: „Żołnierze! Od tej pory droga na Rzym stoi przed wami otworem!”. Dla samych Polaków droga do wolnej ojczyzny wciąż jednak pozostawała zamknięta.
Bitwa o Monte Cassino stała się symbolem polskiego heroizmu na Zachodzie. Żołnierze 2. Korpusu udowodnili, że Polska – mimo okupacji – nie przestała istnieć i że jej synowie gotowi są walczyć i ginąć za wolność.
Na Polskim Cmentarzu Wojennym u stóp wzgórza spoczywa dziś ponad 1000 poległych. Na jednej z tablic widnieją słowa:
„Za naszą i waszą wolność oddaliśmy Bogu ducha, ziemi włoskiej ciało, a serca Polsce.”