Stanisław Żółkiewski
Urodził się w 1574 roku w miejscowości Turynka na Ukrainie. Kanclerz i hetman wielki koronny, jeden z najwybitniejszych wodzów w dziejach Rzeczypospolitej. Był bliskim współpracownikiem Jana Zamoyskiego. W 1577 roku brał udział w wojnie z Gdańskiem, a następnie walczył w kampaniach Batorego z Moskwą (1579-81). W roku 1588 w bitwie z Maksymilianem Habsburgiem pod Byczyną przyczynił się do zwycięstwa i został ciężko ranny. Nagrodzony urzędem hetmana polnego koronnego, wspierał Zamoyskiego w zatargu z Zborowskimi. W latach 1596 i 1600 wyprawiał się z Zamoyskim na Mołdawię i Wołoszczyznę dla osadzenia przychylnych Rzeczypospolitej hospodarów. Stłumił krwawo powstanie kozackie Nalewajki w 1596, choć sam opowiadał się za porozumieniem z Kozakami. Walczył ze Szwedami w Inflantach, pokonując ich w bitwie pod Rewlem w 1602 roku. Chronił kresy południowo-wschodnie przed najazdami Tatarów, których w 1606 roku pobił pod Udyczem. Niechętny prohabsburskiej i absolutystycznej polityce Zygmunta III, opowiedział się jednak po stronie króla i rozbił rokoszan Mikołaja Zebrzydowskiego pod Guzowem w 1607 roku, a następnie starał się o zażegnanie wojny domowej. Przeciwny popieraniu Dymitra Samozwańca i wojnie z Rosją, objął jednak dowództwo i w 1610 roku rozbił pod Kłuszynem trzykrotnie silniejsze wojska rosyjsko-szwedzkie. Następnie zajął Moskwę i wziął do niewoli cara Wasyla Szujskiego. Nawiązując do planów Batorego, zawarł z bojarami rosyjskimi porozumienie o unii państw i uznaniu za cara królewicza Władysława. Po odrzuceniu planów przez Zygmunta III zrezygnował z dowództwa na wschodzie i zajął się obroną granicy południowo-wschodniej. W 1617 roku powstrzymał najazd Turków i Tatarów i zawarł z nimi porozumienie pod Buszą. W 1618 roku został hetmanem wielkim koronnym, rok później kanclerzem. W 1620 roku, usiłując uprzedzić wielki najazd turecko-tatarski, wyprawił się do Mołdawii, lecz w bitwie pod Cecorą nad Prutem poniósł porażkę. Zmuszony do odwrotu, zginął bohatersko 7 października 1620 roku w stepach nad Dniestrem koło Mohylowa, chcąc „trupem swym zawalić drogę do Rzeczypospolitej”. Jego głowę zawieziono sułtanowi tureckiemu jako trofeum. Żółkiewski, raczej żołnierz niż polityk, był przykładem dobrego obywatela i wielkiego patrioty. Pozostawił pamiętnik będący wzorem staropolskiej prozy - „Początek i progres wojny moskiewskiej”.