płk Zdzisław Krasnodębski
Krzyż Walecznych
Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari
Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski
Srebrny Krzyż ZasługiPułkownik dyplomowany pilot Zdzisław Krasnodębski, pseudonim „Król”, to jedna z najbardziej zasłużonych postaci w historii Polskich Sił Powietrznych, twórca i pierwszy polski dowódca legendarnego Dywizjonu 303. Urodził się 10 lipca 1904 roku w Woli Osowińskiej na Podlasiu, w rodzinie o głębokich tradycjach patriotycznych jako wnuk powstańca styczniowego. Jego wojskowa droga rozpoczęła się niezwykle wcześnie. Już jako szesnasteletni uczeń w lipcu 1920 roku zgłosił się ochotniczo do Wojska Polskiego, aby w szeregach 201 pułku piechoty wziąć czynny udział w wojnie polsko-bolszewickiej.
Po powrocie do cywila i zdaniu matury, w 1925 roku wstąpił do Korpusu Kadetów, po czym ukończył Oficerską Szkołę Lotnictwa w Dęblinie. W 1928 roku jako podporucznik otrzymał przydział do 2 pułku lotniczego w Krakowie. Trafił do elitarnej 111 eskadry myśliwskiej, którą w 1935 roku objął jako dowódca. Pod koniec 1937 roku awansował na stopień kapitana i powierzono mu dowództwo III/1 dywizjonu myśliwskiego w Warszawie. Na czele tej formacji, wchodzącej w skład Brygady Pościgowej, ruszył do walki w kampanii wrześniowej 1939 roku. Już 3 września w starciu z niemieckimi Messerschmittami Bf 110 jego samolot PZL P.11c został zestrzelony i stanął w płomieniach. Pilot zdołał uratować się skokiem ze spadochronem i mimo bolesnych poparzeń szybko powrócił do dowodzenia jednostką.
Po agresji ZSRR ewakuował się z podwładnymi przez Rumunię do Francji, gdzie dowodził kluczem myśliwskim w ramach bazy Lyon-Bron. Po kapitulacji Francji w czerwcu 1940 roku przedostał się do Wielkiej Brytanii. Tam powierzono mu misję sformowania polskiej jednostki myśliwskiej. Został pierwszym dowódcą słynnego 303 Dywizjonu Myśliwskiego Warszawskiego im. Tadeusza Kościuszki. Krasnodębski położył ogromne zasługi w przygotowaniu polskich lotników do specyfiki brytyjskich procedur i walki na nowoczesnych maszynach Hawker Hurricane. W czasie bitwy o Anglię, 6 września 1940 roku, jego samolot został poważnie trafiony w ciężkiej walce z bombowcami i osłoną myśliwską. Kabinę maszyny błyskawicznie wypełnił ogień. Krasnodębski, ratując życie skokiem z płonącego samolotu, doznał rozległych i głębokich poparzeń całego ciała, zwłaszcza twarzy.
Za wybitne męstwo i zasługi dowódcze 5 października 1940 roku Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski odznaczył go osobiście w szpitalu Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Po trwającej wiele miesięcy, bolesnej rekonstrukcji chirurgicznej i rekonwalescencji powrócił do służby. Ze względu na stan zdrowia nie brał już jednak udziału w lotach bojowych. Pełnił odpowiedzialne funkcje sztabowe i szkoleniowe, w tym dowodził Polowym Portem Lotniczym, ukończył Wyższą Szkołę Wojenną w Szkocji oraz otrzymał awans na wyższe stopnie oficerskie.
Po zakończeniu II wojny światowej nie zdecydował się na powrót do rządzonej przez komunistów Polski. W 1948 roku wyemigrował wraz z żoną Wandą – żołnierzem Armii Krajowej i uczestniczką powstania warszawskiego – najpierw do Południowej Afryki, a w 1953 roku do Kanady. W Toronto pracował fizycznie w przemyśle lotniczym oraz angażował się społecznie w działalność organizacji polonijnych, szczególnie dbając o kultywowanie pamięci o polskim lotnictwie i Kresach Wschodnich. Zdzisław Krasnodębski zmarł 3 sierpnia 1980 roku w Toronto w wieku 76 lat. Spełniając wolę bohatera, w maju 2014 roku urny z prochami pułkownika i jego małżonki zostały sprowadzone do Ojczyzny i uroczyście pochowane na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.