

Tadeusz Józef Ludwik Furgalski, posługujący się pseudonimem „Wyrwa”, to jeden z najbardziej utalentowanych i charyzmatycznych oficerów Legionów Polskich oraz wybitny działacz ruchu strzeleckiego. Przyszły major urodził się 3 lipca 1890 roku w Rzeszowie w rodzinie rzymskokatolickiej jako syn Antoniego, szanowanego notariusza, oraz Heleny z domu Grychowskiej. Jego młodszy brat, Teodor Wiktor Furgalski, również związał swoje życie z wojskiem, zostając w okresie międzywojennym pułkownikiem dyplomowanym. Dzieciństwo Tadeusza upłynęło w dużej mierze w Leżajsku, gdzie ojciec prowadził kancelarię, a dom rodzinny przepełniony był duchem patriotycznym oraz zainteresowaniami militarnymi. Po pomyślnym zdaniu egzaminu dojrzałości w I Gimnazjum Klasycznym w Rzeszowie w 1909 roku, Furgalski przeniósł się do Krakowa, gdzie podjął studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przejawiał wybitne talenty naukowe, czego dowodem było powierzenie mu w 1913 roku prestiżowego stanowiska demonstratora, czyli młodszego asystenta, przy uniwersyteckim zakładzie geologii.
Równolegle z nauką akademicką Furgalski bez reszty zaangażował się w tajną i jawną działalność niepodległościową. Już w 1909 roku wstąpił do Związku Walki Czynnej, a następnie stał się kluczowym filarem jawnego Związku Strzeleckiego. Po pomyślnym zdaniu rygorystycznego egzaminu oficerskiego, jako posiadacz elitarnej Odznaki Oficerskiej „Parasol”, prowadził szkolenia w szkołach podoficerskich i rekruckich na terenie Krakowa. Tuż przed wybuchem I wojny światowej, 30 lipca 1914 roku, otrzymał przymusową mobilizację do armii austro-węgierskiej. Dzięki szybkiej i skutecznej reklamacji zdołał się z niej uwolnić i już 8 sierpnia objął dowództwo nad pododdziałem strzelców. Dziesięć dni później, 18 sierpnia 1914 roku, powierzono mu funkcję dowódcy IV batalionu formującego się 1. Pułku Piechoty Legionów Polskich pod komendą Józefa Piłsudskiego. W październiku tego samego roku otrzymał oficjalny awans na stopień kapitana piechoty. Przeszedł ze swoimi żołnierzami ciężki szlak bojowy, biorąc udział między innymi w krwawej bitwie pod Krzywopłotami. Pod koniec roku zmagania frontowe i pogarszający się stan zdrowia zmusiły go do czasowego opuszczenia linii walki – odkomenderowano go do Nowego Targu, gdzie objął dowództwo nad Baonem Uzupełniającym.
Powrócił na front wiosną 1915 roku jako dowódca I batalionu 1. Pułku Piechoty oraz oficjalny zastępca dowódcy całego pułku. Wykazując się niezwykłym zmysłem taktycznym, odwagą i opanowaniem w najtrudniejszych momentach walk (m.in. pod Konarami), szybko piął się w hierarchii wojskowej. Na mocy rozkazu Komendy Legionów Polskich z 2 lipca 1915 roku kapitan Furgalski został mianowany dowódcą batalionu w VIII randze, co odpowiadało stopniowi majora piechoty. Przez kolejne miesiące piastował różne stanowiska dowódcze, w tym w 5. Pułku Piechoty. Cieszył się ogromnym szacunkiem podwładnych oraz najwyższych przełożonych, którzy widzieli w nim przyszłego wybitnego stratega odrodzonego Wojska Polskiego.
Kres jego błyskotliwej karierze i młodemu życiu położyła najkrwawsza bitwa w historii Legionów Polskich – bitwa pod Kostiuchnówką na Wołyniu. W trakcie zaciekłych walk obronnych przeciwko przeważającym siłom rosyjskim major Tadeusz Furgalski został ciężko ranny. Zmarł z odniesionych ran w nocy z 6 na 7 lipca 1916 roku w szpitalu polowym w Maniewiczach, mając zaledwie 26 lat. Za wybitne zasługi na polu chwały, niezłomną postawę i bohaterstwo został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari (V klasy) oraz Krzyżem Niepodległości. Pamięć o majorze „Wyrwie” przetrwała w nazwach ulic wielu polskich miast, w tym Krakowa i Rzeszowa.