tag
Armia Krajowa - Dziennik historii
W Radomiu Niemcy zamordowali 15 żołnierzy Armii Krajowej, którzy 19 września 1942 roku w Różkach koło Radomia podczas wymiany ognia z niemieckimi żandarmami zabili jednego z nich i ranili dwóch innych.
Dowódca Armii Krajowej Stefan Rowecki ps. „Grot” rozkazem nr 73 wprowadził zatwierdzony przez Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych generała broni Władysława Sikorskiego tekst przysięgi Armii Krajowej.
„W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty Krzyż, znak męki i Zbawienia. Przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary mego życia. Prezydentowi Rzeczypospolitej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy dochowam niezłomnie cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg.”.
Grupa dywersyjna Armii Krajowej Obwodu Łowicz dokonała przecięcia sieci telefonicznej biegnącej wzdłuż dróg Łowicz-Bolimów-Żyrardów, Łowicz-Sochaczew, Łowicz-Łyszkowice-Skierniewice. W odwecie Niemcy zamordowali 29 osób.
Oddział Armii Krajowej pod dowództwem podporucznika Hieronima Miąca ps. „Korsarz” wspólnie z oddziałem partyzanckim Gwardii Ludowej dowodzonym przez „Miszkę Tatara” stoczył bój w obronie mieszkańców Józefowa na Roztoczu.
Oddział Partyzancki Armii Krajowej zdobył miasteczko Iwieniec, rozbijając tamtejszy garnizon niemiecki złożony z jednej kompanii żandarmerii (ponad 100 ludzi) – batalionu policji białoruskiej (300 ludzi) – kompanii gospodarczej (ok. 100 ludzi) – dwóch kompanii wojsk lotniczych.
W Warszawie na rogu ulicy Marszałkowskiej 134 róg Świętokrzyskiej, przed siedzibą Miejskich Zakładów Komunikacyjnych żołnierze oddziału bojowego 993/W kontrwywiadu Komendy Głównej AK dokonali nieudanego zamachu na Ernsta Dürrfelda hitlerowskiego zarządcę przedsiębiorstw miejskich, członka NSDAP, odpowiedzialnego za zesłanie do obozów koncentracyjnych kilkudziesięciu osób.
9 osobowy oddział Armii Krajowej pod dowództwem sierżanta Bolesława Kieresińskiego w okolicach wsi Łajszew Stary w województwie mazowieckim urządził zasadzkę na kolumnę samochodów żandarmerii niemieckiej. Czekającym na Niemców przez kilka godzin żołnierzom udało się po otwarciu ognia i obrzuceniu kolumny granatami bez poniesienia jakichkolwiek strat, zabić czterech Niemców.
Oddział „Osa"-"Kosa” Kedywu KG AK zaatakował przy Placu Zamkowym transport pieniędzy wywożonych z Banku Emisyjnego, zdobyto około 106 milionów złotych.
Podjęto decyzję o połączeniu Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych w jedną organizację.
Oddział Armii Krajowej rejonu dywersyjnego Lwów-Miasto pod dowództwem kapitana Piotra Szewczyka ps. „Czera” przeprowadził akcję odwetową na ukraińskich mieszkańcach wsi Czerepin w obwodzie lwowskim. Zginęło prawdopodobnie 130 osób.
W okolicach Łęgu w województwie małopolskim miała miejsce bitwa między oddziałami Armii Krajowej zgrupowania ŻELBET, towarzyszącymi im oddziałami Cichociemnych, a grupą Niemców. Zginęło trzech Cichociemnych.
W Uściąży w powiecie puławskim w województwie lubelskim 4 Oddział 15 Pułku Piechoty Armii Krajowej przeprowadził akcję dywersyjną zatrzymania i ostrzelania samochodu należącego do 5 Polowej Kompanii Pancernej w Poniatowej. Celem akcji było znalezienie broni. W trakcie strzelaniny zginęło 2 Niemców.
Żołnierze Batalionów Chłopskich wraz z oddziałami AK zatopili na Wiśle (w okolicach Machowa woj. lubelskie) statek „Tannenberk” transportujący niemieckich żołnierzy.
Z rozkazu generała Leopolda Okulickiego została rozwiązana Armia Krajowa. Generał napisał do żołnierzy: ,,Żołnierze Armii Krajowej! Daję Wam ostatni rozkaz. Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą. Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą".